Wszystkiemu winny wiatr… i telewizja: Małysz ma dość
Po pierwszej serii Pucharu Świata w Lillehammer Adam Małysz zajmował 4. miejsce. W drugim skoku zmagał się z wiatrem i skończył zawody poza pierwszą dziesiątką. "Nie mogłem oddać lepszego skoku, wiatr był za mocny" - powiedział najlepszy polski skoczek.
Bo na skoczni szalał wiatr: Małysz: Wyniki konkursu są niesprawiedliwe Tak jak Małysz, nie chce powiewów: Kubica musi uważać na wiatr Telewizja kupiła działkę pod nową siedzibę Telewizja wpływa na kolor snów Polacy skakali wczoraj słabiutko: Małysz czuje się winny porażki Kwalifikacje i treningi w Innsbrucku odwołane: Adam Małysz przegrał z pogodą Trwa seria próbna: Małysz i spółka skaczą w Libercu Czy tym razem nie przeszkodzi im wiatr?: Małysz wystartuje dziś w Kuopio Silny wiatr pokrzyżował plany Małyszowi i spółce Będą skakać o 15.00?: Skoczkowie czekają aż ucichnie wiatr Czy tym razem nie przeszkodzi mu wiatr?: Małysz skacze dziś w Kuopio Minister sportu grozi związkowi kuratorem: Drzewiecki: Dość tych bzdur, koniec żartów Trener skoczków nie zgadza się z krytyką: Nie jest winny, ale odejdzie Obraz otrzejszy niż żyleta Trwają kwalifikacje: Małysz 9. na treningu w Libercu